10 lipca 2017

Nasz DOM

No i stało się...
Wprowadziliśmy się do naszego domu. Co prawda jeszcze wszystko w organizacji i w budowlanym pyle i kurzu, ale już mieszkamy. Cześć ogromniastej chałupy jest już użytkowana od początku lipca, a cześć jeszcze czeka na swoją kolej... nadal jesteśmy w budowie, więc blogowania jeszcze nie koniec ;) .  Było dużo emocji, ogrom pracy przy przeprowadzce, bardzo duże zaangażowanie nas wszystkich... i również ToWi i Ksz... i jeszcze kilku osób, którym bardzo dziękuję!
Jeszcze mieszkamy na walizkach, chociaż powoli dom nabiera kształtu... meblujemy, przenosimy i przestawiamy, skręcamy itd. itp...

Zorganizowaliśmy łazienkę...




Przyjechał też do nas stary, dębowy, secesyjny kredens, ustrzelony przez moją małżonkę z ogłoszenia... Wygląda całkiem nieźle, aczkolwiek ktoś próbując go odnowić pomalował woskowaną powierzchnię lakierobejcą, która się delikatnie zwarzyła... przyjdzie na oczyszczanie i ponowne woskowanie czas... na razie wstawiamy do kuchni ;) W przeszkleniach ma koronkowe szydełkowane zasłonki... bardzo stylowe... bardzo nam się podobają i oczywiście zostają na zawsze.

Wygląda jak gdyby stał tu od zawsze ;)



C.D.N.
Sukcesywnie w miarę rozpakowywania walizek ;)

18 komentarzy:

  1. Anonimowy10/7/17 10:48

    Wielu szczesliwych lat w Domu
    A

    OdpowiedzUsuń
  2. Wam i Staruszkowi wielu, wielu szczęśliwych lat! Niech dom przynosi spokój, odpoczynek, radość. Niech bedzie odtąd już Wasz!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy za tak miłe słowa. Przyjmujemy je wszystkie i niech się spełniają :)

      pozdrawiamy!

      Usuń
  3. Niech ten "dach nad głową " bedzie dla Was najlepszy :). Szczęścia i zdrowia w nim życzę :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. CzRo, nadal jesteśmy zauroczeni miejscem, spokojem jaki wnosi w nasze życie, mimo iż wymaga atencji zaangażowania i pracy... Jeżeli jeszcze obdarzy nas tym wszystkim czego nam życzysz... to będzie raj na ziemi ;)
      Dziękujemy śląc pozdrowienia!

      Usuń
  4. Gratulacje :)))
    Niech w Waszym domu zamieszka szczęście i radość :D

    OdpowiedzUsuń
  5. ... niech zamieszka!
    Dziękujemy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Już się nie mogę doczekać kolejnej relacji ;) Ciekawy pomysł na wannę bez zabudowy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cały czas rozpakowujemy życie :))) Całe szczęście że opisaliśmy wszystkie kartony, mimo to nadal nie możemy się we wszystkim odnaleźć i nadal organizujemy swoje życie... Zadziwiające jest ile maneli człowiek jest w stanie zgromadzić. Sami nie wiemy kiedy pojawi się kolejny wpis... i sami jesteśmy ciekawi co w nim będzie :D

      Usuń
  7. Niech Wam się żyje w Staruszku najlepiej! :) My też już mieszkamy, są rejony w totalnej rozsypce, są rejony w stanie przejściowym, ale i są takie w stanie prawie skończonym. Tak naprawdę to nie ma znaczenia, najważniejsze, że mieszkamy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy :)
      ...czyli doskonale wiecie jak mieszkamy ;)

      Usuń
  8. No jak to tak, przecież ledwo dach robiliście ;)
    (Skoro już macie do nas prawie blisko - kiedy kawka?)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano robiliśmy... i nadal robimy. Oj, ile jeszcze robimy i ile jeszcze mamy do zrobienia... i ile jeszcze będziemy robić?!
      Tyle ja mam na głowie, że sam nie wiem co robię... tyle na głowie mam!
      Z, trafiłaś na kawosza, więc nie masz szans by się teraz z propozycji wymigać... Zawsze mieliśmy około 100 km, w tym względzie nic się nie zmieniło :) pozostaje jedynie ustalić miejsce i termin... oczywiście nasz dom stoi przed Wami otworem. Kawy tez mamy dostatek ;) W góry z rewizytą też się chętnie wybierzemy pooglądać tę poziomkę i pszczółkę... chyba je jeszcze macie?!

      Usuń
  9. Pięknie. Śliczna łazienka. Nam do przeprowadzki jeszcze sporo brakuje...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet się nie oglądniecie... czas zadziwiająco szybko mija dłubiącym przy chałupach :)

      Usuń
    2. prawda. Chałupa kupiona 20 kwietnia dziś wygląda zupełnie inaczej :-)

      Usuń
    3. jak się troszkę "ogarniemy" zapraszamy do nas. Muzeum w Swołowie jest oddalone o 3 km.

      Usuń